piątek, 26 kwietnia 2024

Całkiem niezły zbiór opowiadań

 


Czy tworzycie sobie pewne wyobrażenia na temat twórczości autora? Od dłuższego czasu miałam w planach książki autorki , dlatego z przyjemnością sięgnęłam po tę pozycję. Zazwyczaj przy wyborze lektury, kieruje się właśnie autorem i tytułem. Rzadko czytam okładkowe opisy. Dlatego zaskoczeniem dla mnie było to, że jest to zbiór opowiadań.

Uważam, że opowiadania to wbrew pozorom bardzo trudna forma literacka i wyzwanie. Tu akurat wszystkie opowiadania mają wspólny mianownik - dintojra to zemsta. 

Dokładnie tak wyobrażałam sobie twórczość autorki. To pewnego rodzaju literacki bunt, który nie bierze jeńców. Momentami niegrzecznie, ale nigdy wulgarnie. Kiedy trzeba krzyknąć, autorka nie owija w bawełnę, ale potrafi też wyciszyć zmysły. Wtedy wkrada się metaforyka i efemeryczność.

Bardzo ciężko mi się ocenia opowiadania, bo każde z nich tworzy odrębny byt. Wiadomo jedne były lepsze, drugie gorsze. Mnie najbardziej chyba spodobało się ostatnie tytułowe. Z przyjemnością sięgnę po dłuższe formy autorki.



"Dintojra"
Sylwia Chutnik
Wydawnictwo Znak



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz