sobota, 29 kwietnia 2023

Urocza, ale mam wrażenie że dla starszych czytelniczek

 

Rzadko sięgam po literaturę obyczajową, a kiedy już się na taką zdecyduję, to oczekuję fajerwerków.

Lena po nagłym rozstaniu z chłopakiem znajduje wakacyjną pracę na drugim końcu Polski - Gdańsku. Praktycznie po pierwszym dniu pracy, jest świadkiem porwania, a porywacze podają jej substancję, po której traci pamięć. Zamroczona przypadkowo znajduje się tuż pod domem Malwiny, uroczej emerytki. U Malwiny poznaje jej wnuka Marcina - cierpiącego na nieuleczalną chorobę wnuka Malwiny.

Nie mogę zaprzeczyć, że to była piękna i urocza historia rodzącego się uczucia dwóch młodych doświadczonych przez życie osób. Zabrakło mi jednak w tym wszystkim jakieś iskry. Pomimo tego, że jestem zdecydowanie starsza od głównych bohaterów, odniosłam wrażenie że to bardziej historia dla czytelniczek w wieku Malwiny.  Bohaterowie, są zbyt idealni i pomimo swoich życiowych problemów  cukrowi, że aż  mdli. Nie oczekuje od historii obyczajowych namiętnego wybuchu namiętności, ale dobroduszne i ckliwe historie za bardzo mnie nie poruszają. Zdaje sobie jednak sprawę, że to jedna z historii ku pokrzepieniu serc i skupi wokół siebie rzeszę fanek. 



"Moje życie przed tobą"
Anna Ziobro
Wydawnictwo Dragon

Aż trudno uwierzyć, że to ta sama autorka co "Znikających dziewczyn"

 


Josie Quinn powraca. Niedawno pisałam o 'Znikających dziewczynach" - chaotycznym kryminale, który nie zrobił na mnie wrażenia. Nie spodziewałam się więc wiele po drugim tomie, potraktowałam go jako ostateczny test dla autorki. Czasami warto dawać drugą szansę.

Josie Quinn staje przed kolejnym wyzwaniem. W jednym z domów zostaje znaleziona nieprzytomna pobita kobieta. Josie szybko dokonuje odkrycia, że kobieta niedawno urodziła dziecko. Nigdzie jednak go nie ma. W tym samym czasie znika również narzeczony Josie, a w jego domu znajduje się dziewczyna, która nic nie pamięta. Czy te wszystkie zdarzenia mają ze sobą coś wspólnego?

Jakże odmienna to była historia od pierwszej części. Wartka, wciągająca akcja, niespodziewane zwroty i kolejne odkrycia. Wszystkie elementy układanki się spinały, a autorka do samego końca utrzymała napięcie. Jedyny zarzut to kolejny beznadziejny facet Josie. Mam nadzieję, że to nie jest stały punkt każdej historii.



"Bezimienna"
Lisa Regan
Wydawnictwo Dolnośląskie

piątek, 28 kwietnia 2023

Tania gangsterka

 

"Ptaszek w klatce" to druga część cyklu Dwa Bieguny. Pierwsza część "Bez przedawnienia" wypadła u mnie dość średnio, ale postanowiłam dać autorce jeszcze jedną szansę.

W tej części autorka skupiła się na losach znanego już z poprzedniej części dziennikarza Szymona Rafalskiego. Dowiadujemy się, że Szymon to ojciec zmarłego znanego gangstera. Przypadkowe spotkanie z dawnym ochroniarzem ojca, to w przeświadczeniu Szymona świetny plan na nawiązanie dziennikarskich kontaktów. Jakże się myli...

Początkowo byłam zachwycona książką, czytało się świetnie, historia wciągała. Bardzo się cieszyłam, że dałam autorce drugą szansę. Niestety potem wszystko się zmieniło. Szymon to bardzo naiwna i mało wyrazista postać. Sama akcja natomiast coraz bardziej zmierzała do katastrofy zbliżając się do pseudogangsterskiej wersji serialu paradokumentalnego. Na koniec finalnej akcji ze znudzeniem przerzucałam kartki. Poprzednią część oceniłam  6/10, ta część była na poprzednim poziomie, ale odejmuję jedną gwiazdkę za to, że autorka w tej serii stoi w miejscu i się nie rozwija.



"Ptaszek w klatce"
Katarzyna Żwirełło
Wydawnictwo Dreams

niedziela, 16 kwietnia 2023

Chaos, wszędzie chaos...


Zanosiło się na czytelniczą ucztę, skończyło się dość średnio. Nie wtopiłam się w tę historię, nie zaintrygowała mnie. Czułam się dość pogubiona w wątkach.

Josie Quinn to niepokorna i dociekliwa policjantka, która obecnie jest zawieszona w obowiązkach. W jej okolicy ginie nastolatka Isabelle Coleman, jej poszukiwania nie odnoszą zbyt wielkiego rezultatu. Niespodziewanie jednak pojawia się dziewczyna, którą wcześniej nikt tak naprawdę nie uznawał za zaginioną. Josie nie może stać bezczynnie i postanawia prowadzić swoje własne śledztwo.

Ta książka ma wszystko, co powinien mieć dobry thriller - zbuntowana główna bohaterka z przeszłością, ukrywane w mieście tajemnice, pomysł na intrygę. Mnie jednak autorka nie przekonała. W mojej ocenie ta książka to chaos. Początkowo trudno było mi się połapać w relacjach, bohaterach. To co można byłoby zakwalifikować jako próba zwodzenia czytelnika za nos, niespodziewane zwroty akcji - mnie zupełnie nie przekonały. Dla mnie to był po prostu jeden wielki bałagan i brak przemyślanej akcji. 

Przede mną "Bezimienna", do której podejdę z wielką rezerwą. 



"Znikające dziewczyny"
Lisa Regan
Wydawnictwo Dolnośląskie

sobota, 15 kwietnia 2023

Czy krótka książka może być dobrym thrillerem?

 


Moje pierwsze wrażenie, kiedy zobaczyłam tę książkę: "jaka krótka, to nie może być dobry thriller". Czy się myliłam?

Miłosz to świetny facet, wykształcony, współwłaściciel dobrze prosperującej innowacyjnej firmy. Gdzie tkwi haczyk? Właśnie wyszedł z więzienia, skazany za zabójstwo swojego przyjaciela. Twierdzi, że jest niewinny...tak jak każdy kto siedzi. On jednak po wyjściu z więzienia postanawia udowodnić, że nie jest jednym z wielu.

Jak to mówią, nie należy oceniać książki po okładce, a w tym przypadku objętości. Dodatkowym smaczkiem jest świetnie dobrany tytuł, doskonała gra słów, wcześniej nigdy nie odbierałam "żywo płotu" jako życia poza kratami. To początkowe wrażenie i odbiór jednak też myli...Tu wszystko jest przemyślane, począwszy od tytułu i całej historii. Tu nie ma miejsca na zbędne słowa, przegadanie. Z racji wykonywanego zawodu, jakże odmiennego od pisania książek, ale również związanego ze słowem, po przeczytaniu w pełni rozumiem autorkę. To nie jest przegadana historia, "pisana na ilość znaków", ale kwintesencja thrillera. To debiut autorki, a ja czekam na więcej.



"Za żywopłotem"
Maria Biernacka- Drabik
Wydawnictwo Muza