To była najlepsza część Josie. Niemały wpływ pewnie miało to, że w końcu zagadka nie dotyczyła nikogo z bliskich Quinn. Choć wystarczyło jedno jej spojrzenie....
Zwykły dzień. Mała dziewczynka beztrosko wiruje na karuzeli, a w następnej chwili znika.
Ta odsłona wciągnęła mnie do tego stopnia, że nieomal przegapiłabym swój przystanek. Tajemnica z przeszłości doskonale łączy się z bieżącymi wydarzeniami. Akcja jest dynamiczna, choć niepozbawiona taniego chwytu na "porwanie na dziecko", co niezwykle działa na emocje rodzica.
Bardzo szybko można rozwikłać całą zagadkę, ale w żaden sposób nie wpływa to na odbiór książki. Oby więcej takich odsłon, bez tragedii bliskich dla Josie osób (choć niewiele już takich pozostało).
"Cichy płacz"
Lisa Regan
Wydawnictwo Dolnośląskie



