sobota, 31 maja 2025

Nie lubię, kiedy z głównych bohaterów robi się idiotów

 


Nie robię kiedy z głównych bohaterów robi się idiotów. 

Giosciua nigdy nie wymagał od życia zbyt wiele. W końcu po trzydziestce odnalazł zajęcie dla siebie. Został kurierem. Nie wie jednak co dostarcza, dostaje telefon odbiera przesyłkę i po prostu jedzie.

Pomysł na tę historię był fantastyczny i niestety na tym kończą się zachwyty. Autorka z głównego bohatera zrobiła totalnego przygłupa i naiwniaka. Nie każda postać musi być szalenie inteligentna, ale to nie znaczy że prostolinijnego i prostego człowieka można potraktować w tak prześmiewczy wręcz karykaturalny sposób.

Sama historia też nie była zbyt dynamiczna i wciągająca. Czytało się dość sprawnie, ale nie było nerwowego przewracania kartek i większych emocji.

Ta książka to najgorzej wykorzystany potencjał tego czytelniczego roku.



"Na złej drodze"
Paola Barbato
Wydawnictwo Insignis

środa, 28 maja 2025

To nie będzie moja ulubiona książka autorki

 


Wiosna, a pogoda niestety dziś zdecydowanie jesienna. Idealny czas na moją opinię.

Lena pewnego dnia postanawia praktycznie rzucić wszystko i polecieć do Kanady do swojej ciotki. Za tą ucieczką kryje się pewna tajemnica. Czy w Kanadzie odnajdzie spokój i jaki wpływ będzie miał na to kanadyjski celebryta?

Dawno nie czytałam tak nierównej książki. Początek był niczym słodki kanadyjski deser - pierwszy gryz w miarę ok, a później tak nudno i mdło. Rzadko to robię, ale w przypadku tej książki stwierdziłam że jeżeli po 150 stronach nic się nie zmieni, to rezygnuję. Całe szczęście, że dałam jednak tej książce szansę. Finalnie była to dość dobra obyczajówka, od której biło ciepło i całkiem miło się ją czytało.

Cała historia nie pozbawiona jest jednak wad. Sama przyczyna nagłego wyjazdu, była bardzo mocno naciągana i naiwna. Sam powód poruszał ważne kwestie, ale jego słabe dopracowanie, spowodowało że  był raczej karykaturą ważnych problemów i stawiał inteligencję bohaterki w dość słabym świetle. 

"Jesień w kolorze syropu klonowego"
Anna Chaber
Wydawnictwo Czwarta Strona

sobota, 24 maja 2025

Trzeba niezwykłej odwagi

 


Trzeba mieć w sobie niezwykłą odwagę, by tak po prostu wyruszyć samotnie w świat w poszukiwaniu szczęścia.

Główna bohaterka - polska studentka pod wpływem impulsu porzuca swoje życie w ojczyźnie i rusza w niezwykłą podróż. Niemcy, Wielka Brytania, Indie i Wietnam to kolejne punkty na jej trasie. Po drodze mierzy się z toksycznym związkiem i jednocześnie poznaje przyjaciół na całe życie.

Ostatnimi czasy mam dobrego nosa do książek o odważnych młodych kobietach, dla których cały świat stoi otworem. Ta książka była jednak trochę inna niż wszystkie. Bardzo podobał mi się wątek podróży, ta niezwykła chęć życia (choć chyba sama bohaterka nie zdawała sobie z tego sprawy) i ciekawość świata. Ta historia ma swoje blaski i cienie, jak to w prawdziwym życiu bywa. 

Nie do końca jednak pochwalałam wszystkie wybory życiowe bohaterki, choć nie mnie to oceniać. Wątek toksycznego związku nie do końca przypadł mi do gustu. Facet mnie tak wkurzał, że najchętniej wyrwałabym go z kart tej historii...choć wiadomo wszystko jest "po coś". Na drugiej szali, coś co chyba mało kto zauważa, fantastyczny kontakt bohaterki z rodzicami, ta wiara we własne dziecko i obdarzenie wolnością wyborów.

Nie podobał mi się pomysł migrenowych wizji. Stanowiło to swoiste wytłumaczenie wyborów bohaterki, ale to był zupełnie nie mój styl narracji.

Całość pomimo powyższych niedociągnięć oceniam bardzo dobrze.



"Ukłon świata"
Hanka Saqib


niedziela, 11 maja 2025

Czy szewc bez butów chodzi?

 


Lori Gottlieb to znana psychoterapeutka. Pewnego dnia jej świat staje na głowie i odkrywa, że sama potrzebuje terapii. 

Byłam bardzo tej książki ciekawa i chyba jak nigdy też pełna obaw. Lubię książki z wątkami psychologicznymi, ale do tej pory najczęściej trafiałam na takie, gdzie rola terapeuty ograniczała się wyłącznie do pomocy głównym bohaterom. Z drugiej strony, nie cierpię poradników i miałam pewne podejrzenia, że ta pozycja będzie jednym z wielu poradników przebranych za ciekawą historię ( na szczęście nie była!).

Rzeczywiście ta historia pozwala poznać zawód psychoterapeutki z dwóch perspektyw. W świetny, ale nie moralizatorski sposób pokazuje, że terapeuci to tacy ludzie jak wszyscy. Autorka ma niezwykłą lekkość pióra. Daje to czytelnikowi takie wrażenie jakby czytając, rozmawiał ze swoją najlepszą koleżanką. Jednocześnie autorka nie traktuje ludzi z góry, okazuje pacjentom należny szacunek - nie bagatelizuje ich problemów.

Niewątpliwym plusem jest również to, że autorka raz na jakiś czas wplata naukowe informacje dotyczące ludzkiej psychiki. No może ma to jednak w sobie nutkę "poradnictwa", ale jest to tak przemycone, żeby zadowolić stroniących od poradników. 



Lori Gottlieb
"Czy chcesz o tym porozmawiać?"
Wydawnictwo Znak Literanova