niedziela, 26 października 2025

Rośnie wraz z córkami

 


Bardzo miło było spotkać się ponownie z rodzeństwem Mariką i Bazylim. To taka historia, która rośnie z moimi córkami. Po raz pierwszy spotkałyśmy się z bohaterami dwa lata temu podczas ich pierwszej przygody w Arktyce. Z niecierpliwością czekałyśmy na drugą część. Czy warto było czekać?

Tym razem Marika i Bazyli trafiają do amazońskiego lasu, gdzie kolejny raz przeżywają niesamowite przygody. Las to nie tylko piękne widoki, egzotyczne zwierzęta i czas zabawy. Podczas swojego pobytu dzieci poznają również problemy, z którymi mierzy się Natura w tym rejonie świata.

Pierwsza część ("Marika i Bazyli. Arktyczna przygoda) bardzo przypadła nam do gustu. Druga część jest jednak zdecydowanie lepsza. Bardziej dopracowana, pełna magii i tajemnic. Czytając miało się wrażenie, że samemu przebywa się w samym sercu Amazonii. Dużym plusem, w przypadku literatury dziecięcej jest dość wyraźny podział pomiędzy dobrem a złem. Tu autorka bardzo dobrze sobie poradziła, jednocześnie pozwalając dzieciom na samodzielne przemyślenia, bez moralizowania. Mnie jako dorosłej też się bardzo ta książka podobała. Wspólne czytanie tej historii to bardzo mile spędzony czas. 

Tę część znowu moje dzieci skończyły z pytaniem "Kiedy będzie kolejna część?!" 



"Marika i Bazyli. Tajemnice Amazonii.
Elżbieta Dziedzic
Wydawnictwo Literackie Białe Pióro

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz