Uwielbiam książki, w których jednym z "bohaterów" jest historia miejsca, gdzie dzieje się akcja. Ta historia dzieje się głównie w Przemyślu, przez który przejeżdżałam wielokrotnie, ale nigdy nie zatrzymywałam się na dłużej. I to był błąd....
Znany przemyski fryzjer popełnia samobójstwo w dniu, w którym jego niesłusznie skazany siostrzeniec Jakub Domaradzki wychodzi z więzienia. Jakub znajduje w mieszkaniu wujka tajemniczy list pożegnalny. Wskazówki z listu prowadzą do najcenniejszego zabytku Przemyśla. Jakub ma coraz większe wątpliwości, czy to rzeczywiście było samobójstwo.
Ta historia bardzo przypadła mi do gustu. Zdecydowanie to były moje klimaty: połączenie historii, kryminału i parę wątków paranormalnych. Bardzo wczułam się w cały klimat opowieści.
Mój jedyny zarzut to zakończenie niemal w połowie wątku. Bardzo nie lubię takich zabiegów u autorów.
"Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót"
Stefan Darda
Wydawnictwo Videograf S.A.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz