Ta historia inspirowana jest prawdziwym życiem, a jej akcja dzieje się w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych. Mam wrażenie, że wtedy ten świat był pełny jeszcze więcej uprzedzeń niż teraz. Muszę jednak przyznać, że sama nie wiem czy zdecydowałabym się na taki związek. Bardzo podobało mi się przedstawienie kultury i zachowań Kabylów. Wstyd się przyznać, ale przed lekturą nie za dużo o nich wiedziałam.
Ta książka to nie jest klasyczne sweet love story. Momentami gorzko, chwilami zabawnie - tak jak w życiu, nic nie jest czarno - białe. Całość ma ten dodatek literackiej magii, choć do końca nie byłam pewna jak ostatecznie potoczą się losy bohaterów.
Z niecierpliwością czekam na kolejną część.
Książkę przeczytałam w ramach booktour organizowanego przez @365dni.bibliotekarki przy współpracy z autorką i była to jedna z lepszych tego typu akcji. Odręczne zapiski autorki, dodatki w środku dały mi jako czytelniczce poczucie wyjątkowości.
"Hamlaghkem"
Alicja Thiziri
Wydawnictwo Seqoja

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz