sobota, 14 czerwca 2025

Ahoj przygodo!


Kiedy jakiś czas temu czytałam "Czarne żagle - Kłamstwo" Pauliny Jurgi, pomyślałam sobie że ta historia to wręcz zniewaga dla prawdziwych piratów. Na szczęście autorowi "Piraci. Złoto szaleńców" poszło o wiele lepiej.

Flynn porzucony wiele lat temu przez ojca pirata i Annabeth Taylor,  przez przypadek trafiają na piracki okręt. Czy ten pełen przygód i niebezpieczeństw rejs przyniesie im szczęście?

To była całkiem niezła czytelnicza morska przygoda. Czuć, że autor ma potencjał, ale brakuje mu doświadczenia. W mojej ocenie gdyby wyrzucić parę wątków, postaci i zbyt długich opisów historia mogłaby się znaleźć w topce pirackich historii. 

Dla mnie początkowo cała historia była zbyt zagmatwana. Zbyt wiele postaci naraz i przeplatane wydarzenia z kilku jednostek wprowadziły zbyt duży chaos. Nie mogłam się połapać, kto jest kim i czułam się w tej całej historii lekko zagubiona. Gdy już się zorientowałam w poszczególnych wątkach, cała akcja bardzo mnie wciągnęła.

Odejmuje też jedną "gwiazdkę" za zakończenie. Z jednej strony odważne, ale z drugiej "pod prąd" czytelniczym oczekiwaniom.



"Piraci. Złoto szaleńców"
Mateusz Libera
Wydawnictwo Initium


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz